niedziela, 27 kwietnia 2014

to właśnie ja

Spacer do Darłówka na plażę z psami to zdecydowanie jedna z najlepszych opcji na spędzenie słonecznej niedzieli. Jest pięknie, baterie naładowane - jednym słowem 100% pozytywu w moim umyśle i sercu.



"Niezmienny rap buja mną i pozwala żyć,
mojemu sercu pozwala bić
ja znam się na tyle, by wiedzieć, że nie wiem o sobie nic."
Bednarek&Staff - Jestem (sobą)


_____________
bluzka - no name
spodnie - Cropp
buty - Nike Roshe
kurtka - Blend
bransoletka - Apart
zegarek - Tommy Hilfiger
okulary - Ray-Ban









sobota, 12 kwietnia 2014

"Kiedy ludzie są te­go sa­mego zda­nia co ja, mam zaw­sze wrażenie, że się pomyliłem." Oscar Wilde


 Taką dzisiaj miłość widziałam.


"Często pro­wadzę ze sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. "

 Oscar Wilde





spodnie - Wrangler
marynarka - no name
buty - Zara
torebka - Reserved
zegarek - Tommy Hilfiger
top - sh

wtorek, 8 kwietnia 2014

nie będę Coelhą

Przydałoby się od czasu do czasu zarzucić jakimś mądrzejszym hasłem. Nie chcę robić za drugiego Coelhę, ale to takie zabawne, że w trakcie golenia nóg czy wkładania brudnych rzeczy do pralki, w mojej głowie pojawiają się naprawdę fajne pomysły na posty, że teraz mogę sobie jedynie pluć w gębę, że nie zapisałam tego chociażby na papierze toaletowym.

Aż boli mnie głowa, to chyba od myślenia. No nie przyzwyczajona do takiego wysiłku, sorry. Chyba rzeczywiście łatwiej wszystko spisywać na listkach papieru toaletowego i skrawkach zużytych, wyschniętych chusteczek ukrywających się w kieszonkach torebek razem z różnymi bonusami.


Aha, płaszczyk jest z Marks&Spencer, buty Clarks (wiecie, że świetny Bryan Cranston grając rolę Waltera White w genialnym serialu Breaking Bad nosił obuwie tej firmy? Ta informacja też odmieniła moje życie.), spodnie Zara, bransoletka i naszyjnik DIY, okulary Alexander Wang x Linda Farrow, a kabaretki są z Textila.






Poniżej kilka zdjęć, które przydałoby się oprawić jakimś ckliwym tekstem, ale zostawię Was z tym utworem. Ten duet odkryłam przez przypadek oglądając X Factor. Dobrze, że pośród pajaców, nabotoksowanych klonów Natalii Siwiec i innych stworów z naszego show biznesu, miałam szansę ich usłyszeć - JÓGA.