czwartek, 27 lutego 2014

nike roshe run fajne są







Z początku nie byłam do nich zbytnio przekonana, ale po obejrzeniu wielu stylizacji z nimi w roli głównej stwierdziłam, że chyba to jest to. I do płaszcza pasują, i do spodni w kant, i do luźniejszego dresiwa. Luks malina.
Jak by to inteligentnie ubrać w słowa... Po prostu fajne są. 

buty - Nike Roshe Run
spodnie i ramoneska - Zara
płaszcz - Monnari
bluzka - H&M



11 komentarzy:

  1. Jakby tu inteligentnie skomentowac…? Taaa, bardzo fajne sa.
    ;););)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio coraz więcej stylizacji ze sportowymi butami widzę :) Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio sportowe buty są moją wielką miłością :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestes sliczna jedynym twoim mankamentem sa krotkie i grube jak serdelki nogi. I czasami niektórymi stylizacjami je skracasz jeszcze bardziej. Popracuj nad tym . Taka moja uwaga. A buty superanckie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie noszę "stylizacji" tylko ubrania codzienne:) wiadomo, nie zawsze trafię z doborem ubrania do figury, ale chyba jak każdy. mam dość problematyczną figurę i nie zawsze każda długość ubrań mi pasuje - na pierwszy rzut oka "super super", a potem wychodzi w praniu, że jednak nie to. no niestety moje nogi nie mają nawet metra długości, bo jestem dość niska. figura jak u czarnej dziewczyny i niestety trudno mi gubić centymetry z tych partii ciała, ale zaczęłam nad tym pracować:) ale jeśli chodzi o proporcje mojego ciała - nogi nie są krótkie ;)

      dzięki za szczerość! :) pozdrowienia.

      Usuń
  5. http://vumag.pl/newsy/kristen-stewart-nowa-twarza-nike,62186.html musisz spróbować! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile masz dokładnie wzrostu ?

    OdpowiedzUsuń
  7. czy mogłabyś mi powiedzieć, gdzie kupiłaś roshe?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej czy to są roszki ze srebrnym znaczkiem nike czy białym ??

    OdpowiedzUsuń

"nie obrażam się na hejty jak na chmury za deszcz"
BISZ