piątek, 14 lutego 2014

moje DARŁÓWKO


Czy znasz to uczucie?


Wyciszam się. Patrzę na spokojne ruchy fal i całe moje ciało się rozluźnia, mój mózg pracuje na zwolnionych obrotach.


"Ale najważniejsze to że kiedy zamknę oczy,
kiedy zamknę oczy
nic nie zaskoczy mnie."

 
Jestem tylko ja i szum morza. I słońce, które ciągle uśmiecha się do mnie.
To miejsce tyle ze sobą wiąże... Pierwsze trzymanie się za ręce, pierwsze pocałunki, pierwsze łzy.
Pierwsze dźwięki otwieranych kapsli i puszek, pierwsze krztuszenie się dymem...

"O jak ja kocham to miejsce!
Bo gdzie tak jak tu z wolna sączą nam się poranki,
leniwie ciekną po szybach zachody słońca.
No czego chcieć więcej?"

 
Kiedy smutki zalewały mi głowę, zawsze wracałam do tego miejsca.
Do miejsca, gdzie mogłam usiąść, wyciszyć się, patrzeć w słońce... i wodę.
Mogę krzyczeć, mogę płakać, mogę śmiać się. Sama, tylko tam.
Bo to miejsce daje mi tak wiele. To miejsce daje mi ukojenie.

Leżeć nocą na promenadzie i patrzeć się w gwiazdy. Chillout pełną gębą!
Pić piwo, palić papierosy, słuchać muzyki i gadać o głupotach.
Budzić się przy wschodzie słońca, nie mając siły nawet na przetarcie oczu.
Uśmiechać się, mimo bólu głowy i wspominać poprzedni wieczór.

"Każdy dzień jest idealny by odrzucić,
musisz odsunąć ludzi z którymi nie chcesz się budzić,
Każdy dzień jest idealny żeby zmienić tereny,
omijać których nie chcemy zakorzenić,
Każdy dzień jest idealny by zrozumieć,
nauczyć się tego co naprawdę chcemy umieć,
Każdy dzień jest idealny by docenić, dziękuję."



Czasem muszę wrócić do mojego Darłówka.





PS. Proszę wybaczyć mi fakt, że koszula jest tak napięta, że zaraz guzik z niej wystrzeli, przeleci przez ekran komputera i trafi Wam w oko. Bluzka spod spodu jest stanowczo za gruba pod taką koszulę, która robi rolowanie niczym Natasza Urbańska. Stwierdzam fakt, że chyba biust mi urósł. O jakieś 0,0000003 rozmiaru. Dojrzewam? :v













płaszcz i mokasyny - Zara
spodnie - Mango + diy
koszula - H&M
torebka - vintage
sneakersy - Reebok Classic

17 komentarzy:

  1. pysznie.
    piękny jest ten płaszcz no! połączenie zieleni i fioletu mniam.
    i zawsze mi budzisz zdjęciami takimi tęsknotę za polskim morzem.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna pozytywna energia. dobrze jest wrócić tam gdzie powietrze jest poprostu nasze. na Ciebie działa bardzo dobrze jak powyżej :)
    ps. świetny profil! świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze zdjęcie absolutnie genialne / kradnę =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne zdjęcia jak miło popatrzeć , poczytać:-) zgadzam się nie ma nic bardziej kojącego, magicznego, ujmującego ponad morze...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, świetny post:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja to się nie mogę napatrzeć na Twoją piękną cerę i uśmiech :)
    a zdjęcia z psiakami genialne! Wczoraj chyba z pół albumu polubiłam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na cerę akurat nigdy nie narzekałam :D dziękuję <3

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. na zdjęciach jeszcze jakoś wygląda, ale moje włosy są nie do ogarnięcia :P

      Usuń
  8. Niesamowicie podoba mi się ten zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. walentynki były w piątek, ale ok....

      LUV U 2 <3

      Usuń
  10. Adore your clothes and hair, PERFECTION!

    OdpowiedzUsuń

"nie obrażam się na hejty jak na chmury za deszcz"
BISZ