sobota, 9 listopada 2013

córka i matka


cziułała pod pachą i od razu czuję się jak feszyn wiktim

płaszcz - Monnari
buty Emu - Australia
bluza - Zara
spodnie - Mohito
torebka - Mohito
czapka - H&M



a teraz trochę feszynu mojej mamy aka czerwony kapturek


 płaszcz - vintage
botki - Prima Moda
torebka - Reserved
spodnie - Mohito
sweter - Top Secret
czapka - H&M





7 komentarzy:

  1. ale jesteście do siebie podobne :D stylową masz mamcie

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post :D
    Strasznie podoba mi się twój kolczyk *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. ojeju! nie dość,że lubię Twoją urodę, to kocham rasę 'cziłała' i planuję za jakiś czas sama zostać cziłałową mamą:) a Twoja mam też jest przednia!
    pozdrowienia:)

    persona non grata

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję niebanalnie ubranej mamy i zazdroszczę psiaka

    OdpowiedzUsuń
  5. Meeega bluza! Do butów Emu nie przekonam się chyba nigdy, ale pomijając ich obecność to wyglądasz świetnie :)) I Mama też wymiata - płaszcz boski ;)

    Pozdrawiam, Shamelessly <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiało świeżością, kiedy weszłam na Twojego bloga, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

"nie obrażam się na hejty jak na chmury za deszcz"
BISZ