wtorek, 15 października 2013

łyżeczka



"łyżeczka"

wiruję
tak
mi dobrze
źle
jednak
kłamstwa
wchodzę do biblioteki
w mojej głowie
wypożyczam
po raz kolejny
tę samą książkę
ciężko
mi
się
czyta

precz

odejdźcie
nie chcę tego
po raz kolejny
to samo przychodzi

dlaczego
nie-e-e może

być

co to oznacza?
normalnie
co to za słowo?
znaczenie
jakie
ja
nie wiem
nie znam

wertuję strony
szukam hasła
spis treści
gdzie on jest
w mojej głowie
gdzie-e-e-e

na sześćdziesiątej dziewiątej stronie
znajduję siebie
chore
brakuje
pragnienie
chcę

powtarzam życzenie
kilkukrotnie
wypowiedziane
głośno
wykrzyczane

gardło boli
za głośno
za mocno
za dobrze
proszę

chcę poczuć
trochę normalności
dowiem się
co oznacza to słowo
pomóż mi
tak bardzo potrzebuję
chcę
proszę

szukam siebie
poniedziałek szukam
podpal
wtorek szukam
środa
nalej
czwartek
podpal
nalej
szukam
dalej
piątek wariuję
nic nie znalazłam
nikogo
pomóż
sobota
cisza
niedziela
nic nie wiem
gdzie
ja
jestem
pomóż
chcę
proszę

odnajdź mnie
odkryj mnie
dotknij krańcem swego języka
muśnij ustami
słowami
włosami
tak dosłownie
tak łagodnie
pragnij mnie
chcę
proszę

głód
rozpala nas
boję się
aby ten ogień nie zgasł


koniec
łyżeczka
ja sauté
chcę
tak bardzo proszę
do ostatniego tchnienia


moje wiersze są częścią mnie. można je interpretować na różne sposoby, gdyż jest w nich wiele niedopowiedzeń i zawiłości. dziękuję za to, że przeczytałaś/eś. zaczynam, ale nie kończę. to początek mnie. jeszcze długa droga, ale na samą myśl o niej, dostaję ciarek na ciele. pozytywnych. motyle w brzuchu. chcę osiągnąć samospełnienie. osiągnę. osiągnę wszystko. wiem.

4 komentarze:

"nie obrażam się na hejty jak na chmury za deszcz"
BISZ