wtorek, 12 marca 2013

PRZEPIS NA SZYBKI OMLET Z PIEKARNIKA



Cześć ♥ Myślałam dzisiaj trochę nad formułą bloga i postanowiłam, że jego tematyką będzie moda i gotowanie - czyli to co kocham. Potrawy będą proste do zrobienia i niedrogie. W dzisiejszym poście mam dla Was przepis na szybki omlet zapiekany w piekarniku z warzywami (po prostu ze wszystkim co mamy w lodówce :D). Wybaczcie za jakość zdjęć, ale wszystko było robione "na szybko" i spontanicznie, a stwierdziłam później, czemu by tego tu nie dodać. :) W jutrzejszym poście będą moje zdjęcia ze stylizacją (jakoś nie mogę przekonać się do tego słowa, dziwnie brzmi moim zdaniem. Tak jakby to było jakieś przebieranie, lecz nie wiem jak inaczej to ująć :P). Buziaki :)


 PRZEPIS NA SZYBKI OMLET Z PIEKARNIKA (4 porcje)

Składniki:
1) oliwa z oliwek
2) salami z pieprzem (10 plastrów)
3)  brokuły mrożone (garść)
4) szpinak mrożony (6 brykietów)
5) mrożona mieszanka warzyw krojonych w słupki
6) sól i pieprz do smaku
 7) składniki na omleta: 6 jaj i odrobina mleka

Oczywiście możemy użyć innych składników, wszystko wedle naszych upodobań. :)

Przygotowanie:

 Na patelni z odrobiną oliwy z oliwek rzucamy wszystkie produkty (prócz jajek i mleka:)) i dusimy na malutkim ogniu ok. 10-15 min. 

 

W miseczce ubijamy jajka z odrobiną mleka. Na nasmarowaną masłem formę nakładamy zawartość patelni i polewamy całość jajkiem. Wszystko wkładamy do rozgrzanego na 180 stopni piekarnika i pieczemy ok. 10 minut (do ścięcia się jajek).


 Gotową zapiekankę pocięłam później na 4 części. Smakuje bardzo dobrze ciepła, jak i na zimno (dzisiaj wzięłam kawałek jako II śniadanie do szkoły :P).


SMACZNEGO!


A poniżej mój dzisiejszy obiad. Grillowana pierś z indyka z ziołami, blanszowane brokuły i buraczki skropione cytryną + świeżo wyciskany sok z pomarańczy.


A tutaj "trochę" mniej zdrowy sposób na spędzenie dzisiejszego wieczoru. :P "po rumuńsku" hehe


Do jutra, buziaki. :)

18 komentarzy:

  1. chyba właśnie się dowiedziałam co jem jutro na obiad ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie - smacznego! jest mi bardzo miło :D

      Usuń
  2. Jak zwykle wygląda pysznie:) Wykorzystam ten przepis w weekend, w wersji wege :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)! można mieszać składniki wedle upodobania, ja też będę robić w tym tygodniu w wersji wege, bo z salami to niezbyt dietetycznie :)

      Usuń
  3. O jak pysznie - uwielbiam brokuły, ale jeszcze w omlecie ich nie jadłam :) Wypróbuje, choć w wersji bez salami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, jak ja bym chciała umieć gotować ! Niestety, nikt u mnie w domu mi nie pozwala ;d Może to i lepiej ;p Ale naleśniki mi wychodzą ;d chociaż;p
    Bardzo fajny blog. Na pewno będę wpadać ;p
    Pozdrawiam ! ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre naleśniki to już coś! :D potrawy, które ja przyrządzam są bardzo proste i chyba nie mogą się nie udać :) teraz mam w piekarniku ciabatte (z mąki pszennej i razowej + ziarna słonecznika) z mozzarellą, pomidorem i kiełbaską węgierską :) jutro będzie przepis na blogu :D dobry zamiennik zwykłych bułek do szkoły, a w dodatku zdrowszy, bo bez żadnych ulepszaczy :) pozdrawiam również, bardzo mi miło :D

      Usuń
  5. aż zrobiłam się głodna! Bardzo ciekawe przepisy i jestem pewna, że i ja wykorzystam je w swoim menu:)

    zapraszam również do nas!

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda smacznie :) - ale mięso bym usunęła , bo nie jem :)

    www.classicorcool.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Yumiiiiii :)

    Ale zgłodniałam :>

    OdpowiedzUsuń
  8. jezeli to Twoje zdjecie na nagłówku to masz piekne usta ;) i ten cytat ? To chyba z piosenki, prawda? Chyba sluchamy tych samych :D a omleta w piekarniku jeszcze nie robilam :D ciekawy pomysl - dzisiaj sobie zaserwuje na kolacje jak wroce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zdjęcie moje :) dziękuję! cytat z "Mogę wszystko" WWO, uwielbiam tekst tej piosenki :) smacznego! :D

      Usuń
  9. no własnie tak tez myslalam ;) tez słucham WWO i lubie tą piosenke ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi być pyszny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

"nie obrażam się na hejty jak na chmury za deszcz"
BISZ