środa, 31 października 2012

"bit, pot, alkohol"


"głowa"

myśli moje
jak nogi
plączą się wokoło siebie
i potykają o siebie same
jedna myśl kręci się w głowie
jak dziecko na karuzeli
wiruje
moja głowa
 świat
do góry nogami
wszystko na opak

Klaudia Maria Zgud









marynarka - Grey Wolf
spodnie - Just Cavalli
bluzka - H&M
pasek - sh
buty - Genetic
kolczyki - sklep mamy
wisiorek - prezent od mamy




"między sukcesem, a klęską, tułam się po osi czasu często i nie wiem kto tu trzyma ster"

wtorek, 30 października 2012

"Nuty"



"Gdy z kolejnych łez atak przychodzi złości
o ścianę niszczysz pięści, miotasz się w bezsilności
wpada się w problem jak w bagno, w wir nicości
a świat twych zasad prostych już runął
jak domek z kart

Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada
jedyne co, chciałoby się teraz płakać
nowy sens nadać, spokój oddechem
przyspieszone serca bicie, życie na krechę
tyle chwil w których myślałem, że to koniec
smutna twarz w dłoniach dziś ukryta
te same myśli, ale inny sens wynika"

Grammatik - Każdy ma chwile (ft. Fenomen, Leszek Możdżer)




"Nuty"


Ty
Twoje miękkie wargi
muskające mój kark i szyję
rollercoaster myśli w głowie
apetyt na więcej
wbite paznokcie w Twoje plecy
zdzieranie ekstazy z Twojego ciała

Dom
ciepło
szok
nagłe łzy
bezradność
zmaganie się z zupełnie inną rzeczywistością
nowy świat
ciernie wbite w moją duszę

Ból 
przeszywa całą czaszkę
nadmiar myśli
słona łza wpadająca do kącika ust

Muzyka
setki nut zebranych w jedność
uderzają we mnie swoim sensem
podają dłoń
staram się zrozumieć świat wokoło mnie
przeszłość, która na zawsze zostawiła we mnie ślad

Nuty
to one mnie podniosą
choć nie widać
że już dawno upadłam

Klaudia Maria Zgud





Te słowa powyżej to "coś", co odzwierciedla moje myśli już od dawna. Może wstyd pokazywać tutaj takie słabe zdania, patrząc na to, że pisać raczej nie umiem. Nie wiem czy dobrym pomysłem jest prowadzenie bloga, na którym obnażam swoje uczucia i myśli oraz daję swoje zdjęcia. Raczej nigdy nie wychodzi dobrze powiązanie jednego i drugiego na blogach, a może...





 okulary - Ray-Ban
zegarek - Tommy Hilfiger
spodnie - Cropp
buty - Genetic
swetr - outlet
naszyjnik - Apart
kolczyki - sklep mamy

niedziela, 21 października 2012

luźno i jesiennie o przyszłości





Dopiero co zaczęłam prowadzić bloga, a już takie przerwy między postami... Nieciekawie. Od 2009 roku za dużo się dzieje w moim życiu. Może to i dobrze. Przynajmniej nie mam czasu na głupoty i "młodzieńczy bunt", tylko nagle w jednej chwili z 15-latki, która ma w życiu aż za dobrze (każdemu życzę tego jak miałam w życiu), niczego jej nie brakowało i mogła robić co chce, stałam się w pełni dorosłą osobą. Było i jest nadal ciężko, ale się przyzwyczaiłam, choć wiele osób nie rozumie mojego natłoku zajęć i obowiązków. Przykre trochę, ale na dobre mi to wyszło. Już trzy lata mam na głowie obowiązki domowe, sprawy finansowe, sklep, szkołę, dodatkowe zajęcia. Od września doszła siłownia, matura i prawo jazdy... Na szczęście dzisiaj miałam 27 godzinę jazdy i jutro umawiam się na wewnętrzny egzamin z jazdy. Jeśli zdam, to zapisuję się na państwowy i o jedną rzecz mniej. :)
      "Kim chcę być w przyszłości?". Przez jakiś czas myślałam, co zrobić ze sobą, w jaki sposób wykorzystać moje umiejętności. Chciałam iść na logistykę, ekonomię lub zarządzanie. W tej chwili to odpada, po dłuższych przemyśleniach stwierdziłam: "Nie będę siedzieć za biurkiem lampiąc się w monitor komputera i wypełniać jakiś papierków." Muszę pracować wśród ludzi, mieć z nimi kontakt - to co uwielbiam i bez czego nie potrafię żyć. Jestem osobą, która (dosłownie) uwielbia gadać i jest czasami zbyt szczera. (Przez co często na tym tracę, np. w szkole...) Na tą chwilę myślę nad wydziałem "Dziennikarstwo i komunikacja społeczna". I teraz jest pytanie co wybrać. Dziennikarstwo radiowe i telewizyjne, public relations i rzecznictwo prasowe czy reklama medialna? Muszę to koniecznie ogarnąć w swojej głowie. Po tych studiach, chciałabym zrobić kosmetologię i wizaż. Zobaczymy jak dalej popłynę. :)
     Poniżej wklejam zdjęcia z moim dzisiejszym ubiorem. Zdjęcia były robione przez moją mamę, w trakcie spaceru z moim pieskiem, po jazdach (z racji tego mam na sobie wygodne dresowe spodnie i buty, w których najlepiej prowadzi mi się samochód - uwielbiam to :D). W piątek znalazłam w końcu idealną parkę. No prawie idealną, mogłaby być trochę cieplejsza, ale trudno mi dogodzić. ;P



 








 

komin - H&M
kurtka - Kappahl
swetr - H&M
spodnie - Adidas Originals
buty - S. Oliver
kolczyki - Kappahl
torebka - New Yorker

piątek, 5 października 2012

o tym dlaczego postanowiłam założyć bloga


 Sokół i Marysia Starosta - Reset 

Cześć! :) Jestem Klaudia, mam 18 lat (dokładnie dzisiaj skończyłam :P) i pochodzę z nadmorskiej miejscowości Darłowo. Postanowiłam założyć bloga z moimi codziennymi stylizacjami, trochę o kosmetykach, życiu i muzyce... Nie wiem czy jest to dobry pomysł, ale kocham ciuchy i może kilku osobom się spodoba jak się ubieram. :) Narazie nie ma kto mi robić zdjęć, więc zdjęcia będą robione przeze mnie w domu, niestety... :P Może z czasem się to zmieni, bo nie zamierzam porzucić tego po tygodniu. ;)

oto jak wyglądam :)


Zdjęcia, które są poniżej pochodzą z dnia wczorajszego, kiedy miałam bardzo dużo spraw na głowie i latania po mieście, stąd taki "zwyklak". Ogólnie moje stroje zazwyczaj są bardzo luźne, kocham biały i szary kolor, stawiam zawsze na wygodę i uwielbiam bawełniane tkaniny. Myślę, że mój styl dobrze współgra z tym czego słucham. :)





czapka - Reserved
komin - H&M
legginsy - no name
sweterek - no name
buty - Vans
bransoletki - ze sklepu mojej mamy




 "wyłącz playstację, opuść betonowy blok
żyjemy tak nienaturalnie dzisiaj wszyscy
spróbuj całkiem oczyścić swoje zmysły
stań na ziemi, nie w Air Maxach ale boso
w dzień na trawie, a nie w zadymionym klubie nocą
po co? bo nie masz punktu odniesienia
czeka Ziemia, nie materialne pragnienia
czas tak mocno w nas się zakorzenia
zdejmij zegarek, znajdź rytm zrozumienia
wyrzuć szum, opuść tłum, punkt widzenia się zmienia
jak analizujesz sens swego istnienia"